Strajk głodowy w PKP Cargo coraz bardziej prawdopodobny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 października 2013, 13:10
Groźba strajku głodowego w PKP Cargo coraz bardziej realna. Dziś na konferencji prasowej w Nowym Sączu związkowcy zakładu południowego spółki ogłosili, że dają czas zarządowi do najbliższej środy na odstąpienie od planów łączenia oddziałów.

W przeciwnym razie pracownicy rozpoczną akcję głodową.

Według planów restrukturyzacji spółki, z istniejących dziesięciu zakładów w kraju miałoby zostać docelowo sześć, co - zdaniem Leszka Pajdy, przewodniczącego Solidarności PKP Cargo Południe, może wiązać się z masowymi zwolnieniami.

Zakład południowy miałby zostać połączony ze Śląsko-Dąbrowskim. W oddziale PKP Cargo Południe utrata pracy według Leszka Pajdy może wtedy dotyczyć nawet ponad 400 osób.
Strajk głodowy byłby przeprowadzony w Nowym Sączu i w Tarnowie. W tym drugim mieście planowana jest likwidacja punktu napraw wagonów towarowych. "Obawiamy się, że w tej sytuacji z pracą będzie musiało się pożegnać nawet stu pracowników" - mówi Adam Naleźny, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Kolejarzy Małopolski.

Zarząd spółki twierdzi z kolei, że łączenie zakładów jest konieczne. Spadek liczby przewożonych towarów spowodował, że utrzymanie wszystkich oddziałów jest nierentowne.

>>> Czytaj też: Pracownicy PKP Cargo grożą strajkiem głodowym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: pracakoleje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj