Jeden z najbogatszych Polaków nie odpowie za wycięcie lasu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 października 2013, 18:04
Ryszard F. nie odpowie za wycięcie pięciu hektarów lasu na tor saneczkowy. Sąd w Nowym Sączu utrzymał w mocy wyrok z kwietnia o warunkowym umorzeniu postępowania karnego przeciwko przedsiębiorcy.

Biznesmen był oskarżony o znaczne zniszczenie przyrody w trakcie wycinki pięciu hektarów lasu. Wylesiona droga miała być przeznaczona pod budowę toru saneczkowego na stoku Jaworzyny Krynickiej. Teren znajdował się na obszarze ochrony siedlisk „Ostoja Popradzka” i Natura 2000. Zawiadomienie w tej sprawie złożył były już Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie. 

Jednak sąd apelacyjny uznał, że podczas wycinki drzew nie doszło do zniszczenia środowiska naturalnego ani do naruszenia siedlisk żyjących tam zwierząt. Wyrok jest prawomocny. 

Ryszard F. to znany producent okien dachowych. Według miesięcznika Forbes znajduje się na 35 miejscu najbogatszych Polaków w kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj