Ryczko: Stabilizacja na złotym i umocnienie długu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
11 grudnia 2013, 09:39
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Poranny, środowy handel na rynku złotego przebiega w spokojnej atmosferze, gdzie polska waluta stabilizuje się po wczorajszym lekkim umocnieniu.

Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1765 PLN za euro, 3,0378 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4203 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu kontynuują marsz na południe osiągając wartość 4,419% w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie godziny handlu na złotym przyniosły dalsze umocnienie polskiej waluty w ślad za napływem kapitału w kierunku długu. Jednocześnie uczestnicy rynku zwracają już uwagę na niższą aktywność rynku i powolne wygaszanie przed końcem roku. Należy jednak pamiętać, iż na 17-18 grudnia zaplanowane jest jeszcze posiedzenie FED, gdzie część ekonomistów (choć zdecydowanie mniejsza) spodziewa się ograniczenia programu QE. Decyzja ta najprawdopodobniej okazać się może negatywna dla bardziej ryzykownych aktywów, w tym walut rynków wschodzących. W przypadku złotego możemy jednak mówić o pozytywnych nastrojach i perspektywach gospodarczych, stąd wpływ tej decyzji pozostanie najprawdopodobniej ograniczony. Warto ponadto zwrócić uwagę na sytuację na rynku długu, gdzie wycena 10-letnich obligacji osiągnęła 10-sesyjne maksimum, wskazując, iż trend wzrostowy na rentownościach został powstrzymany. Dodatkowo pod koniec wczorajszej sesji pojawiła się wiadomość, że Prezydent Bronisław Komorowski jest bliski wybrania Jerzego Osiatyńskiego na nowego członka Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Obecnie pełni on funkcję doradcy prezydenta. Przypomnijmy, iż wybrane nowego członka RPP ma związek z październikową rezygnacją z tej funkcji Zyty Gilowskiej.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z kraju. Wśród krajowych odczytów warto dopiero zwrócić uwagę na piątkową publikację z zakresu inflacji. Do tego czasu inwestorzy na złotym śledzić będą przede wszystkim nastroje na szerokim rynku.

Z rynkowego punktu widzenia obserwujemy kontynuację zwyżek na wycenie polskiej waluty, choć z uwagi na wstrzymanie ruchu na eurodolarze, skala umocnienia została ograniczona. W dalszym ciągu para USD/PLN kieruje się do obszaru wsparcia na 3,0175 PLN, a EUR/PLN oscyluje blisko 4,18 PLN, broniąc się przed zejściem w kierunku 4,16 PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj