Rząd szykuje rewolucję na kolei. Pociągi mocno przyspieszą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 stycznia 2014, 07:10
Kolej, transport, tory
Kolej, transport, tory/ShutterStock
Pociągami będziemy mknąć równie szybko, jak autami po autostradach czy ekspresówkach - pisze "Puls Biznesu".

Jak czytamy w gazecie, właśnie ruszają konsultacje społeczne dotyczące strategii rozwoju transportu do 2020 roku z rozszerzeniem do 2030. Projekt powstał już wiele miesięcy temu, jednak w aktualnej wersji znalazło się sporo nowości.

Z dokumentu wynika, że dzięki planowanej modernizacji torów w latach 2014-2023, średni czas przejazdu między aglomeracjami wojewódzkimi, zarówno autem, jak i pociągiem, wyniesie około 3 godziny i 40 minut. Obecnie średnia dla kolei sięga 5 godzin 30 minut, a dla samochodów 4 godziny 20 minut.

Skrócenie czasu wymaga jednak zainwestowania w nadchodzącej perspektywie unijnej w projekty kolejowe i drogowe po około 40 miliardów złotych. Trzeba będzie też liczyć się z utrudnieniami, bo na czas remontów wiele linii kolejowych będzie musiało zostać zamkniętych.

>>> Kolej ma coraz mniej pasażerów - nawet Pendolino nie pomoże. Przeczytaj więcej na ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj