Portugalia: Spadek bezrobocia to tylko pozorny sukces rządu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 stycznia 2014, 09:56
Portugalski rząd chwali się spadkiem bezrobocia, a media nie pozostawiają na nim suchej nitki. Jak wylicza Dziennik Jornal I, większość nowo zatrudnionych pracuje zaledwie kilka godzin tygodniowo.

W noworocznym przemówieniu premier Pedro Passos Coelho chwalił się, iż w ubiegłym roku w kraju powstało 120 tys. etatów. Także najnowsze dane Narodowego Instytutu Statystyki budzą optymizm - w trzecim kwartale bezrobocie wyniosło 15,6 proc. - wciąż sporo, ale i tak o punkt proc. mniej, niż w poprzednim kwartale.

Jornal I wylicza jednak, iż sukces jest pozorny. W okresie od lipca do września zniknęło ponad 400 tys. etatów z wymiarem powyżej 11 godzin tygodniowo. W tym samym czasie zatrudnienie znalazło 465 tys. bezrobotnych, którzy będą pracować mniej niż 10 godzin. W sumie już ponad 900 tysięcy Portugalczyków pracuje na ćwierć etatu, zarabiając grosze.

Z zawodowej mapy kraju zniknęła natomiast ogromna liczba pełnych i połówek etatów. Według szacunków dziennika obecnie aż 1/3 obywateli w wieku produkcyjnym boryka się z bezrobociem lub otrzymuje wynagrodzenie, za które nie da się normalnie żyć. 

>>> Zobacz, ile wynosi stopa bezrobocia w państwach UE według najnowszych danych Eurostatu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj