NIK sprawdzi nowy system doręczania pism sądowych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2014, 17:37
Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi, czy doręczanie pism sądowych i zawiadomień ze strony prokuratury do kiosków nie narusza interesu Polaków.

Ten obowiązek realizowała wcześniej Poczta Polska, ale po zmianie prawa przetarg na obsługę tego rodzaju korespondencji wygrała Polska Grupa Pocztowa, która za punkty odbioru tych pism wyznaczyła m. in. kioski i punkty obsługi sprzedających np. kupony Lotto.

Prezes Izby Krzysztof Kwiatkowski przypominał na antenie Polskiego Radia RDC, że taka korespondencja jest wyjątkowo wrażliwa, dlatego NIK będzie musiała sprawdzić, jak ten system funkcjonuje. W drugiej połowie tego roku Izba może przeprowadzić kontrolę doraźną lub na początku przyszłego - całościową, obejmującą wszystkie województwa.

Nowy system musi być sprawdzony z punktu widzenia interesu nas wszystkich, obywateli - zaznaczył prezes NIK.

Oferta Polskiej Grupy Pocztowej była tańsza od oferty Poczty Polskiej o 84 miliony złotych. Mimo to przedstawiciele Poczty nie odpuszczają i zamierzają wykazać, że Grupa Pocztowa nie ma placówek we wszystkich gminach, co było jednym z głównych wymogów przetargu.

>>> Święta i długie weekendy to dobry czas na przetarg. Szczególnie taki, o którym dowiedzą się nieliczni. Przetargi piątkowe, czyli jak urzędy ograniczają konkurencję w przetargach

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: usługiprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj