Inwestorzy chcą polskiej ziemi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 stycznia 2014, 02:08
Droga wiejska
Droga wiejska/ShutterStock
Za nieco ponad rok każdy Europejczyk będzie mógł kupować u nas grunty orne. Wielkie firmy już szukają dużych areałów, o które jest najtrudniej - pisze "Puls Biznesu".

Po Polsce krążą duże firmy i fundusze z zachodniej Europy, a także Stanów Zjednoczonych, które chętnie zainwestowałyby w zakup dużych połaci ziemi ornej. - Szukają terenów powyżej 50 hektarów. Dość trudno je znaleźć, ponieważ takich terenów w jednym kawałku jest bardzo mało - mówi gazecie Daniel Puchalski, szef działu gruntów w Jones Lang LaSalle. 

"Puls Biznesu" dodaje, że zainteresowanych dużymi areałami można podzielić na trzy grupy. To fundusze, chcące zarobić na wzroście wartości ziemi po kilku latach, podmioty zainteresowane hodowlą lub uprawą oraz firmy, które chcą zarobić na podziale dużego terenu na mniejsze i sprzedaży. 

>>> Firmy działające na rynku mieszkaniowym i biurowym szykują się do znacznie większych niż w ostatnich latach zakupów. Przyczyny to m.in. topniejące banki ziemi, duży popyt na dobre nieruchomości komercyjne i rosnąca konkurencja kupców szukających atrakcyjnych działek. Deweloperzy ruszają po grunty. To oznacza koniec niskich cen?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj