Portugalskie banki w kryzysie zaliczają rekordowe straty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2014, 07:21
Widok na Porto
Widok na Porto/ShutterStock
Rekordowe straty portugalskich banków. Największe instytucje finansowe zamknęły ubiegły rok na ogromnym minusie.

Czołowe banki Portugalii zanotowały w ubiegłym roku straty przekraczające 2 miliardy euro. To najgorsze wyniki w historii. Z realiami kryzysu już trzeci rok z rzędu najgorzej radzi sobie właściciel Banku Millennium, BCP, którego straty sięgnęły tym razem prawie 750 milionów euro. Prezesi firmy mogą się jednak pochwalić dobrymi wynikami na rynkach zagranicznych - w Polsce, Mozambiku i Angoli. Na ponadpółmiliardowym minusie zamknęły rok także państwowa Generalna Kasa Depozytowa i Banco Espirito Santo, tuż za nimi jest bank Banif.

Nawet instytucje, które zanotowały zyski, nie mają się z czego cieszyć. Kryzys sprawił, że profity zaliczających się do największych portugalskich banków BPI i Santandera spadły w porównaniu z 2012 rokiem odpowiednio o 70 i 60 procent.

>>> Polecamy: Portugalskie pociągi-widmo. Kolej nie powstała, ale kosztowała majątek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj