Portugalski rynek nieruchomości zyskuje dzięki bogatym obcokrajowcom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2014, 13:19
Porto, Portugalia
Porto, Portugalia/ShutterStock
Portugalski fiskus - choć kryzys nie odpuszcza, a branża nieruchomości przeżywa trudne chwile - wzbogacił się na podatku od sprzedaży domów. Wszystko dzięki rekordowemu popytowi na luksusowe posiadłości.

W ubiegłym roku w Portugalii sprzedano o jedną piątą mniej domów i mieszkań niż rok wcześniej. Mimo to wpływy podatkowe wzrosły w tym czasie o 5 milionów euro i sięgnęły 390 milionów. Wprawdzie to wciąż wynik daleki od najlepszych rezultatów sprzed blisko 10 lat, kiedy to branża przeżywała swój złoty okres, ale po raz pierwszy od kilku sezonów fiskus zanotował pewne ożywienie.

Eksperci mają łatwe wytłumaczenie tego zjawiska: ogromnym powodzeniem cieszą się luksusowe domy. Portugalskie posiadłości są szczególnie atrakcyjne dla inwestorów spoza Unii Europejskiej, głównie Chińczyków i Rosjan. Od ubiegłego roku rząd w Lizbonie oferuje im tak zwane złote wizy, które umożliwiają krezusom swobodne przemieszczanie się po Wspólnocie. Jednym z kilku sposobów na ich zdobycie jest kupno nieruchomości o wartości co najmniej 500 tysięcy euro.

Do tej pory inwestycje sięgnęły kilkuset milionów euro.

>>> Polecamy: Nieruchomości na świecie: gdzie ceny rosną, a gdzie spadają najszybciej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj