MSZ Ukrainy: Obserwatorzy OBWE nie zostali wpuszczeni na Krym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 marca 2014, 13:26
Żołnierze - najprawdopodobniej rosyjscy - na Krymie. Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE/PAP/EPA
Żołnierze - najprawdopodobniej rosyjscy - na Krymie. Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE/PAP/EPA/PAP/EPA
Obserwatorzy OBWE nie mogą wjechać na Krym - twierdzi agencja Interfax Ukraina. Na Półwysep udała się 40-osobowa misja obserwatorów wojskowych, którzy mają zbadać sytuację w obliczu napięć na linii Ukraina-Rosja.

Interfax Ukraina cytuje przedstawiciela ukraińskiego MSZ, który twierdzi, że grupa jest już u granic Krymu, jednak nie została wpuszczona na półwysep. Zatrzymały ich "osoby w mundurach". Obecnie trwają negocjacje - mówi szef departamentu polityki informacyjnej w ukraińskim MSZ, Jewhenij Perebijnis.

Misja OBWE na Ukrainie trwa od wczoraj. Pojechało tam 40 obserwatorów OBWE z 21 państw, w tym 2 z Polski. Mają odwiedzić między innymi rosyjskie i ukraińskie obiekty wojskowe na Krymie.

Obserwatorzy mają ustalić między innymi tożsamość tajemniczych "żołnierzy", którzy od kilku dni są na Krymie. Dwa dn i temu prezydent Rosji Władimir Putin na konferencji prasowej powiedział, że nie są to Rosjanie, a mundur armii rosyjskiej można sobie "kupić w każdym sklepie". 

>>> Polecamy: Gra o Krym dopiero się zaczyna: oto 4 możliwe scenariusze wydarzeń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj