USA ogranicza inwigilację obywateli: NSA przestaje masowo zbierać dane

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 marca 2014, 15:33
E-mail, komputery
E-mail, komputery/ShutterStock
Koniec z masowym zbieraniem danych przez NSA, Biały Dom przedstawił plan ograniczenia liczby podsłuchów.

To ma być koniec z masowym zbieraniem danych przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa. Po skandalu z przechwyceniem milionów rozmów telefonicznych i systemem PRISM, Biały Dom przedstawił plan ograniczenia podsłuchów.

- Zdecydowałem, że najlepszą ścieżką rozwiązania będzie nieprzechowywanie tych danych luzem, powinny pozostać u operatorów telefonicznyc przez taki sam czas jak dziś - czytamy w oświadczeniu Baracka Obamy. Chodzi o tak zwane metadane telefoniczne Amerykanów, czyli informacje między jakimi numerami, gdzie i kiedy rozmowa miała miejsce.

Administracja prezydencka zapowiada, że operatorzy będą przechowywać dane w taki sposób, by po zgodzie sądu można było łatwo do nich dotrzeć.

- Jestem pewny, że to podejście da naszemu wywiadowi i organom ścigania informację, których potrzebują, by zapewnić nam bezpieczeństwo - podkreślił w oświadczeniu Obama. Jak dodał, takie rozwiązanie to odpowiedź na podnoszone obawy dotyczące prywatności.

>>>Rosja może zaatakować Ukrainę. Zobacz informacje podane przez amerykański wywiad

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: internet
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj