Rosja nie stworzy nowego wozu bojowego. Volvo zamraża wspólpracę z producentem czołgów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 kwietnia 2014, 16:38
K2 Black Panther - njdroższy czołg świata, fot. Desagwan, źródło Wikimedia Commons, licencja (CC BY-SA 2.0)
K2 Black Panther - njdroższy czołg świata, fot. Desagwan, źródło Wikimedia Commons, licencja (CC BY-SA 2.0) /Inne
Szwedzki koncern Volvo zamroził współpracę z rosyjskim producentem czołgów Uralvagonzavod (UVZ). Na tę decyzję biznesową wpłynęło napięcie między Ukrainą i Rosją oraz inwazja na Krymie.

O zawieszeniu współpracy poinformowała dziś rzeczniczka Volvo. Szwedzki koncern, drugi pod względem wielkości na świecie producent ciężarówek, potrzebuje czasu, aby przedyskutować całą sprawę z francuskim oddziałem firmy. Dlatego nie podjęto jeszcze decyzji odnośnie całkowitego rozwiązania współpracy. Dokument o wstępnej współpracy nad stworzeniem nowego pojazdu bojowego został podpisany właśnie przez francuski oddział Volvo we Francji a  Uralvagonzavodem.

W niedzielę szef ukraińskiego MSW oskarżył Władimira Putina o wzniecanie separatystycznego chaosu na wschodzie Ukrainy. Prorosyjscy demonstranci, którzy zajęli siedziby Służby Bezpieczeństwa w Ługańsku i Doniecku oraz Administracje Obwodowe w tym ostatnim mieście i Charkowie, spodziewają się szturmu oddziałów specjalnych.

>>> Tylko Ukraińcy powinni stanowić o swojej konstytucji - mówi premier Donald Tusk. Odniósł się do stanowiska Rosji w tej sprawie. Tusk: Ukraina powinna zadecydować o swojej konstytucji

Sprzeczne działania Francji

We Francji jednocześnie odbywają się działania, które można ocenić jako sprzeczne. Z jednej strony francuska filia Volvo zamroziła współpracę z rosyjską firmą zbrojeniową i zastanawia się nad jej zerwaniem, francuski rząd wstrzymał dostawę okrętów wojskowych.

Z drugiej strony jednak francuski sąd kasacyjny zablokował procedury zmierzające do ekstradycji kazachskiego oligarchy i opozycjonisty, czego od Paryża domagały się tego Rosja i Ukraina. Muchtar Abliazow oskarżany jest przez Moskwę i przez Kijów o olbrzymią defraudację.

Wcześniej, przed dzisiejszą decyzją sądu kasacyjnego, trybunał niższej instancji w Aix-en-Provence przychylnie ustosunkował się do żądania Rosji i Ukrainy i dał zielone światło do rozpoczęcia procedury prowadzącej do ekstradycji kazachskiego oligarchy i opozycjonisty. Teraz, po decyzji o jej zablokowaniu, sprawa trafi na wokandę sądu w Lyonie.

Muchtar Abliazow, były prezes banku BTA w Kazachstanie, przebywa w areszcie od czasu zatrzymania 31 lipca ubiegłego roku na terytorium Francji, w willi, w niewielkim miasteczku w Alpach Śródziemnomorskich. Według Moskwy i Kijowa miał on przywłaszczyć sobie kilkanaście miliardów dolarów. Adwokaci Abliazowa twierdzą, że jest on poszukiwany ze względu na swoją działalność opozycyjną.

>>> Unia Europejska ma nową listę Rosjan, których mogą dotknąć sankcje wizowe. Napisał o tym dziś rosyjski dziennik „Kommiersant”. Rosyjska prasa: są przecieki w sprawie nowych sankcji wizowych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj