Ogromny boom surfingowy pomaga w promocji turystycznej Portugalii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 kwietnia 2014, 16:27
Kitesurfing
Kitesurfing/ShutterStock
Surfingowy boom w Portugalii. Z roku na rok ta morska dyscyplina przynosi krajowej gospodarce coraz większe wpływy.

O tym, że moda na surfing wraca z pełną siłą, świadczą liczby: tylko w ubiegłym roku w całym kraju wzrosła o jedną czwartą liczba firm zajmujących się nauczaniem, wypożyczaniem profesjonalnego sprzętu i organizacją wyjazdów dla miłośników tego sportu.

Także w tym roku notuje się lawinowy wzrost liczby przedsiębiorstw związanych z branżą. Obecnie surfingowy boom przynosi gospodarce obroty rzędu 400 milionów euro rocznie. Moda na tę dyscyplinę nie umknęła uwadze rządu w Lizbonie, który intensywnie promuje kraj jako idealne miejsce na aktywny wypoczynek nad brzegiem Atlantyku.

Nagły wzrost zainteresowania surfingiem to nie przypadek: właśnie w Portugalii, w miejscowości Nazare na północ od stolicy, od kilku lat bite są kolejne rekordy świata w poskramianiu gigantycznych fal. Imponujące oceaniczne bałwany sięgają blisko 30 metrów, a nieprawdopodobne wyczyny śmiałków na deskach oglądają w telewizji i w internecie miliony osób na całym świecie. 

>>> Coraz niższy standard, coraz wyższe ceny. Oto oferta polskich biur podróży

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj