Lider separatystów twierdzi, że obserwatorzy OBWE są bezpieczni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 maja 2014, 09:44
Konferencja porwanych obserwatorów OBWE i prorosyjskich separatystów. Fot. EPA/IGOR KOVALENKO
Konferencja porwanych obserwatorów OBWE i prorosyjskich separatystów. Fot. EPA/IGOR KOVALENKO/PAP/EPA
Międzynarodowi obserwatorzy przetrzymywani w Słowiańsku są bezpieczni - zapewnia lider tamtejszych separatystów. Wiaczesław Ponomariow mówi o tym w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild”.

Ponomariow powiedział gazecie, że w obliczu trwających walk, obserwatorzy zostali przewiezieni poza strefę starć, i że są bezpieczni. Pytany, jak ofensywa ukraińskich żołnierzy może wpłynąć na możliwość uwolnienie obserwatorów odpowiedział, że obecnie nie sposób tego przewidzieć.

Przywódca prorosyjskich bojówek sygnalizował wcześniej, że zakładnicy mogą już wkrótce odzyskać wolność.

W rękach separatystów w Słowiańsku jest sześciu obserwatorów z misji powiązanej z OBWE. Wśród nich czterech Niemców, Polak, Czech i Duńczyk.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel apelowała wczoraj do prezydenta Rosji, aby wpłynął na separatystów i pomógł w uwolnieniu obserwatorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj