Rzecznik Kremla: USA i UE to cynicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 maja 2014, 13:19
Rzecznik Kremla nazwał cynicznym stanowisko USA i Unii Europejskiej w sprawie wydarzeń na Ukrainie. W opinii Dmitrija Pieskowa, w żaden sposób nie da się usprawiedliwić stosowania siły militarnej wobec własnego narodu.

Urzędnik zwrócił uwagę, że jeszcze niedawno zachodni politycy nie pozwalali Wiktorowi Janukowyczowi na zaprowadzenie porządku siłą, a teraz akceptują siłowe rozwiązania kijowskich władz.

Pieskow zarzucił państwom zachodnim usprawiedliwianie zabójstw, do których doszło na południowo-wschodniej Ukrainie. „Taka radykalna zmiana stanowiska uznawana jest przez nas za cynizm w międzynarodowej polityce” - cytuje wypowiedź rzecznika Kremla agencja Interfax. Dmitrij Pieskow skrytykował szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton za wyrażenie opinii, że „monopol na użycie siły powinien należeć wyłącznie do ukraińskiego państwa”. „W centrum Europy siły zbrojne rozstrzeliwują ludzi, a z Brukseli płyną oświadczenia o monopolu państwa na przemoc. To kuriozum” - stwierdził rzecznik prezydenta Rosji. Pieskow nazwał rząd w Kijowie juntą, a kraje Unii Europejskiej - jej sponsorami. Oskarżył też państwa zachodniej Europy i Stany Zjednoczone o stosowanie cenzury w mediach i pozbawianie obywateli prawa do pełnej informacji o wydarzeniach na Ukrainie.

>>> Czytaj również: Zachód chce uchronić Ukrainę przed bankructwem. Wyda na to miliardy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj