Polska wyśle na Ukrainę ponad stu obserwatorów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2014, 08:52
Polska wyśle na Ukrainę ponad stu obserwatorów
ShutterStock
Polska wyśle na Ukrainę ponad stu obserwatorów - zapowiada Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wiceminister spraw zagranicznych. Jeśli wybory prezydenckie będą wolne i demokratyczne, trzeba będzie je uznać, twierdzi MSZ.

Polska wyśle na Ukrainę ponad stu obserwatorów - zapowiada Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Wiceminister spraw zagranicznych mówiła w radiowej Jedynce, że jeśli wybory prezydenckie będą wolne i demokratyczne trzeba będzie je uznać, nawet jeśli w niektórych regionach kraju dojdzie do zakłóceń wywołanych przez separatystów.

Zdaniem Pełczyńskiej-Nałęcz, kluczowy w tej sprawie będzie raport OBWE. - Po to mamy dzisiaj na Ukrainie obserwatorów długoterminowych, po to Polska wyśle ponad stu obserwatorów krótkoterminowych, żeby móc się potem oprzeć na raporcie i zgodnie z tym raportem uznawać te wybory i się do nich stosownie odnosić - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.
Wybory prezydenckie na Ukrainie odbędą się 25 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj