Fiat ogłasza swoje plany na najbliższe 5 lat. Inwestorzy rozczarowani

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 maja 2014, 16:45
Włoskie związki zawodowe z zadowoleniem przyjęły plany grupy Fiat Chrysler na najbliższych pięć lat. Podejrzliwość wyrazili natomiast inwestorzy.

Na mediolańskiej giełdzie notowania włosko-amerykańskiego koncernu spadły dziś o 11 procent.

Nikt jeszcze nie umie powiedzieć niczego konkretnego o przyszłości pięciu fiatowskich fabryk na Półwyspie Apenińskim. W tej chwili wiadomo jedynie, że Fiat Chrysler zainwestuje tu jedną dziesiątą sumy 50 miliardów euro, która ma sprawić, że w ciągu najbliższych pięciu lat produkcja grupy wzrośnie prawie o sto procent - z czterech milionów czterystu tysięcy do siedmiu milionów samochodów.

Największe wrażenie na związkach zawodowych zrobiła obietnica dyrektora generalnego Sergio Marchionne, że nie zamierza nikogo zwalniać ani posyłać do domu, chce natomiast wykorzystać całą siłę roboczą, jaką ma we Włoszech.

Fiat Chrysler stawia na wzrost produkcji marki Alfa Romeo - z obecnych 74 tysięcy do 400 tysięcy sztuk w 2018 roku - i jej wejście na rynek amerykański.

Fiat chce przejść z masówki do klasy premium: aut z górnej lub średniej półki. Już wiadomo, że firma przygotowuje nowe modele na rynek amerykański. Na tym skoku możemy zarobić również my. Czytaj więcej tutaj.

Polska liderem w produkcji aut w regionie: ponad milion samochodów rocznie. Czytaj więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj