Szef Orlenu pojedzie na forum do Rosji. Premier tłumaczy, że "musi dbać o kondycję spółki"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 maja 2014, 11:49
Ubywa uczestników "rosyjskiego Davos". Udział w rosyjskim forum ekonomicznym w Sankt Petersburgu, odwołały między innymi niemiecki Deutsche Bank oraz gigant elektrotechniczny Siemens. Będzie natomiast prezes PKN Orlen.

Według dziennika "Izwiestia", z pierwotnej listy wycofało się co najmniej 34 zachodnich managerów. Wcześniej swój udział odwołały mająca silną pozycję w Rosji PepsiCo czy koncern Alcoa z branży aluminiowej.

Rosyjski wiceminister gospodarki nie widzi problemu. Siergiej Bielakow powiedział, że nie ma problemu ani z jakością ani z ilością; do Petersburga przyjadą bowiem szefowie największych europejskich i niektórych amerykańskich firm. Według jego szacunków, wycofało się około 15 procent uczestników.

W Sankt Petersburgu ma być prezes Orlenu Jacek Krawiec. Premier Donald Tusk tłumaczył dziś, że zadaniem szefa koncernu nie jest uprawianie geopolityki, tylko troska o kondycję spółki. "On jest odpowiedzialny za dobre funkcjonowanie firmy, za to bierze pieniądze" - tłumaczył premier na konferencji prasowej.

Spotkanie wielkiego biznesu w Sankt Petersburgu odbędzie się między 22. a 24. maja.

Dzisiaj także Orlen zapowiedział przejęcie kolejnej kanadyjskiej spółki. Czytaj więcej na ten temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj