Separatyści nie przełożą referendum na Ukrainie. Będa kontynuować walki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 maja 2014, 12:06
Prorosyjski separatystka w pobliżu Słowiańska,  EPA/ROMAN PILIPEY Dostawca: PAP/EPA.
Prorosyjski separatystka w pobliżu Słowiańska, EPA/ROMAN PILIPEY Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Prorosyjscy separatyści nie przełożą referendum. Separatyści w Doniecku oświadczyli że nie złożą broni w związku z „agresywnymi działaniami strony przeciwnej”.

Ich przedstawiciele twierdzą, że nie można mówić o jakichkolwiek rozmowach.

Referendum odbędzie się 11 maja - zapowiada cytowany przez agencję Interfax Mirosław Rudenko jeden z liderów separatystów z Doniecka.

Także ukraińskie władze zapowiadają kontynuowanie operacji antyterrorystycznej niezależnie od tego, czy separatyści zorganizują swoje „referendum” 11 maja, czy nie. Kierownictwo operacji twierdzi, że konieczne jest przegrupowanie sił, ale walka będzie kontynuowana.

W nocy wojskowi bronili się przed atakiem w Słowiańsku, a Służba Graniczna wykryła dywersantów, którzy próbowali przeniknąć na Ukrainę ze strony Rosji. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Parubij zwraca uwagę, że pokazuje to "prawdziwe zamiary Moskwy" i to, że oświadczenia Władimira Putina nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. 

Największa ofiara sankcji nałożonych na Rosję? Visa. Czytaj cały felieton Leonida Bershidsky'ego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj