Viktor Orban ponownie wezwał do zagwarantowania autonomii mniejszości
węgierskiej na Ukrainie, mimo, że w ubiegłym tygodniu podobne jego słowa
spowodowały spięcia dyplomatyczne.
"Ukraina nigdy nie będzie stabilna, ani demokratyczna, jeśli nie zagwarantuje mniejszościom narodowym ją zamieszkującym, w tym Węgrom, tego, co im się należy"- mówił Orban w publicznej telewizji. Dodał, że "chodzi o podwójne obywatelstwo, wspólne prawa i autonomię".
Na zachodniej Ukrainie mieszka około 200 tysięcy etnicznych Węgrów.
Orban już podczas zaprzysiężenia na kolejną kadencję jako premiera zapowiadał, że będzie domagał się autonomii dla nich. Jego wypowiedzi spowodowały wezwanie węgierskiego ambasadora do MSZ w Kijowie oraz krytykę m.in. ze strony Polski.
>>> Czytaj też: Putin ma plan B. Rosyjski gaz popłynie do Chin
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zobacz
|
