Popyt spada, sery na wschodzie przestały się sprzedawać.
Szczepionką na zawirowania stała się produkcja mleka w proszku - czytamy
w "Pulsie Biznesu".
Produkcja sproszkowanego mleka nie jest zależna od rosyjskiego apetytu, grubości ukraińskiego portfela - pisze gazeta. Proszek nadaje się do dłuższego przechowywania. Dlatego nasi mleczarze przestawili w ostatnim czasie produkcję.
Główny Urząd Statystyczny podał, ze pierwsze trzy miesiące 2014 roku przyniosły prawie dwukrotny wzrost produkcji mleka w proszku i śmietany w postaci stałej.
>>> Czytaj też: "Już nie tylko polska wódka". Polskie mleko, jabłka i mięso podbijają świat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
