Forsal logo

Przewrót państwowy w Abchazji. Rosja wyraża zaniepokojenie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2014, 14:37
Moskwa jest zaniepokojona wydarzeniami w separatystycznej Abchazji. W Suchumi - stolicy zbuntowanej republiki doszło do próby przewrotu państwowego.

Opozycja prorosyjska opanowała budynek administracji prezydenta i wymusiła dymisję rządu.

W kilka godzin po tych wydarzeniach do Suchumi zatelefonował rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Gieorgij Karasin. Jak wynika z komunikatu rosyjskiego MSZ, dyplomata zapewnił tamtejsze władze, że Moskwa z uwagą obserwuje sytuację w Abchazji, i wyraził nadzieję, że nie wymknie się ona spod kontroli separatystycznych władz.

Na terytorium zbuntowanej republiki stacjonuje kilka tysięcy rosyjskich żołnierzy. Jednak ani oni, ani miejscowa milicja nie podejmują żadnych działań. Na czele opozycjonistów, którzy ogłosili przejęcie władzy, stoi były kandydat na prezydenta Raul Chadżimba. To on w kampanii wyborczej w 2011 roku opowiadał się za przyłączeniem Abchazji do Rosji.

Abchazja jest integralną częścią Gruzji, w której separatyści ogłosili niepodległość. Decyzję te uznały Rosja, Nikaragua i kilka państewek wyspiarskich. 

>>> Czytaj również: Czarny scenariusz KE na wypadek wstrzymania dostaw gazu z Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj