Będzie śledztwo w sprawie podsłuchiwania Merkel przez amerykańskie służby

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2014, 19:47
W Niemczech jednak będzie śledztwo w sprawie podsłuchiwania telefonu kanclerz Angeli Merkel przez amerykańskie służby specjalne. O rozpoczęciu postępowania zdecydowała prokuratura generalna.

Prokuratura poinformowała, że istnieją dowody na to, iż telefon komórkowy niemieckiej kanclerz był na podsłuchu amerykańskich służb. Dlatego wszczęte zostanie postępowanie, na razie w sprawie, a nie przeciwko komuś. Prokuratura będzie prowadzić śledztwo pod kątem działalności szpiegowskiej. Niemiecki media informowały w ostatnich tygodniach, że prokurator generalny nie zamierza wszcząć postępowania. Doniesienia te wywołały jednak głośną krytykę m.in. z ust polityków opozycji.

Niewykluczone, że prokuratura poddała się rosnącej presji. Na razie nie będzie za to śledztwa w sprawie doniesień o elektronicznej inwigilacji prowadzonej w Niemczech przez Amerykanów i Brytyjczyków. Niemieckie media ujawniły w ubiegłym roku, że brytyjski i amerykański wywiad na masową skalę gromadzą niemieckie dane telekomunikacyjne. 

Czytaj też: Merkel: Niemcy nie są krajem podsłuchów, są krajem wolności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj