Irak poprosił Stany Zjednozone o naloty na siły rebeliantów

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
18 czerwca 2014, 17:35
Bliski Wschód, fot. charles taylor
Bliski Wschód, fot. charles taylor/ShutterStock
Iracki rząd zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o przeprowadzenie nalotów na siły rebeliantów.

Szef irackiej dyplomacji Hoszjar Zebari powiedział w Arabii Saudyjskiej, że wystosował oficjalną prośbę o pomoc do władz Stanów Zjednoczonych. Podstawą do przeprowadzenia nalotów byłoby zawarte przez oba kraje porozumienie dotyczące bezpieczeństwa.

Rebelianci z ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Lewantu zajęli w ostatnich dniach znaczące tereny w północnej i środkowej części Iraku. Opanowali też wiele miast, w tym Mosul. Rebelianci są powiązani z Al Kaidą. 

>>> Czytaj też: Niespodziewana wolta na scenie międzynarodowej. USA rozmawia z Iranem o Iraku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj