Kerry będzie rozmawiał w Tel Awiwie, ale nie z Hamasem. To zmniejsza szanse na pokój

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2014, 10:13
Na naloty ze strony Izraela Hamas odpowiada wystrzeliwaniem rakiet EPA/MOHAMMED SABER
Na naloty ze strony Izraela Hamas odpowiada wystrzeliwaniem rakiet EPA/MOHAMMED SABER/PAP
John Kerry przyleciał właśnie do Tel Awiwu by włączyć się w rozmowy o wstrzymaniu najkrwawszych od lat walk między Izraelem i Palestyńczykami. Nie spotka się jednak z Hamasem, więc eksperci nie dają rozmowom wielkich szans.

Amerykański sekretarz stanu w Izraelu. John Kerry przybył do Tel Awiwu, by rozmawiać o wstrzymaniu walk między Izraelem i Palestyńczykami. Trwa najkrwawsza od lat wymiana ognia między zwaśnionymi stronami. W Strefie Gazy zginęło ponad 600 osób, w zdecydowanej większości cywile.

Podczas pobytu przedstawiciel Waszyngtonu spotka się z przedstawicielami izraelskich władz. Kerry uda się także do Jerozolimy i na Zachodni Brzeg. W planie ma spotkanie z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-Munem, palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem oraz premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. 

Amerykański polityk prawdopodobnie nie spotka się z przedstawicielami Hamasu, bo organizację tę Stany Zjednoczone uważają za „terrorystyczną”. Eksperci przypuszczają zatem, że szanse na powodzenie misji Johna Kerry’ego są niewielkie.

>>> Czytaj dalej: Zobacz, jak najłatwiej zmierzyć ryzyko geopolityczne

Rośnie liczba ofiar

Rośnie liczba ofiar wojny Izraela z Hamasem. Według palestyńskiego Ministerstwa Zdrowia, jak dotąd w Gazie zginęło 637 Palestyńczyków. Po stronie izraelskiej zginęło 31 osób, w tym głównie żołnierzy.  Izraelska armia poinformowała, że w ciągu ostatniej nocy zaatakowała 20 celów związanych z Hamasem. Izrael chce przede wszystkim zniszczyć podziemne tunele i składowiska broni należące do Hamasu.

Wczoraj w Izraelu był sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Mun, ale jego rozmowy z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu nie zakończyły się żadnym rozstrzygnięciem.

>>> Czytaj dalej:Sankcje wobec Rosji przesądzone? Zobacz, jak UE chce ukarać Moskwę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj