Rosjanie walczą i giną po stronie donieckich separatystów. Pogrzeby w tajemnicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lipca 2014, 08:45
Rosja i seapratyści to już jedność? EPA/ROBERT GHEMENT
Rosja i seapratyści to już jedność? EPA/ROBERT GHEMENT/PAP
Niezwykłe efekty propagandy. Niezależne media rosyjskie informują o najemnikach z Rosji, którzy zaciągają się do oddziałów samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. USA twierdzi, że na terytorium Rosji znajdują się obozy szkoleniowe dla separatystów.

Niektórzy Rosjanie chcą walczyć po stronie donieckich separatystów. Niezależne media od dawna informują o najemnikach z Rosji, którzy zaciągają się do oddziałów samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Według dziennikarzy „Nowej Gaziety” kilkudziesięciu z nich zostało zabitych, a ich pogrzeby odbyły się w tajemnicy.

Z publikacji rosyjskich, niezależnych mediów wynika że do oddziałów separatystów zaciągają się ludzie z różnych regionów Rosji. Najczęściej mający już wojskowe doświadczenie. -„To żadna tajemnica, że są ludzie którzy chcą wspierać sąsiadów z Donbasu” - mówi w rozmowie z Polskim Radiem emerytowany oficer oddziału specjalnego „Alfa” Siergiej Gonczarow. -„Ukrywanie, że Rosjanie dobrowolnie przekraczają granicę i zaciągają się do oddziałów najemników byłoby bezcelowe, bo tak rzeczywiście jest” - dodaje były komandos. 

>>> Czytaj też: USA ostrzegają: Rosja dostarcza separatystom jeszcze bardziej zaawansowaną broń

W opinii eksperta - nie są to osoby będące w czynnej służbie wojskowej. -„Nikt im na to nie pozwoli i nikt też nie wyda im oficjalnie rozkazu, ponieważ wzięcie takiego żołnierza do niewoli skończyłoby się międzynarodowym skandalem dla Rosji” - dodaje Gonczerow.

Tymczasem strona ukraińska przekonuje, że w werbunek zaangażowane są rosyjskie struktury wojskowe. Natomiast służby USA udowadniają, że na terytorium Rosji znajdują się obozy szkoleniowe dla separatystów. 

>>> Czytaj też: Unia Europejska wpisała 15 osób i 18 firm z Rosji i Krymu na czarną listę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj