Moskwa chce misji OBWE na granicy z Ukrainą, a Ukraińcy - w zapalnych rejonach konfliktu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lipca 2014, 13:49
Miejsce zestrzelenia dwóch ukraińskich samolotów wojskowych Sukhoi Su-25
Miejsce zestrzelenia dwóch ukraińskich samolotów wojskowych Sukhoi Su-25 /Forsal.pl
Moskwa liczy, że wkrótce na rosyjsko-ukraińskiej granicy pojawi się misa OBWE. Już wcześniej rosyjskie MSZ zapowiadało, że 19 międzynarodowych obserwatorów będzie przez 3 miesiące dyżurować na posterunkach granicznych, w obwodzie rostowskim.

Moskwa liczy, że wkrótce na rosyjsko-ukraińskiej granicy pojawi się misa OBWE. Już wcześniej rosyjskie MSZ zapowiadało, że 19 międzynarodowych obserwatorów będzie przez 3 miesiące dyżurować na posterunkach granicznych, w obwodzie rostowskim.

Misja Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie miałby rozpocząć swoja pracę na początku sierpnia. W lipcu obwód rostowski odwiedzali już funkcjonariusze tej organizacji. Spotykali się między innymi z ukraińskimi uchodźcami. Ci ostatni twierdzą, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby taka międzynarodowa misja pojawiła się w zapalnych regionach Ukrainy. "Oni byli tu, popatrzyli i nic a tam na Ukrainie giną nasi krewni i musimy stamtąd uciekać" - stwierdził w rozmowie z Polskim Radiem uchodźca z Doniecka.

Tymczasem dziewiętnastu obserwatorów OBWE, którzy mają pojawić się w obwodzie rostowskim, zajmie się monitorowaniem sytuacji na przejściach granicznych. Moskwa od ponad miesiąca zgłasza, że jej posterunki są ostrzeliwane z terytorium Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj