Krytyka pomysłu Donalda Tuska: jeśli można otworzyć bramki na A1, to czemu nie na A4?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2014, 18:50
autostrada, Niemcy, droga
autostrada/ShutterStock
"To skandal". Tak decyzję premiera o otwarciu bramek tylko na autostradzie A1 komentuje prezydent Gliwic. Zdaniem Zygmunta Frankiewicza, podobna decyzja powinna zostać odnośnie do autostrady A4.

Tym bardziej, że wielokrotnie sygnalizowano o problemach na tej trasie i korkach spowodowanych bramkami. Prezydent Gliwic dodaje, że jest to niesprawiedliwe, iż w jednym miejscu przejazd będzie darmowy i płynny, a kierowcy na A4 będą nadal stali w korkach.

Frankiewicz przypomniał jednocześnie, że już w trakcie budowy autostrady A4 władze Gliwic stały na stanowisku, iż budowa bramek to zły i przestarzały pomysł. - Jednak rządy były głuche na argumenty, pisma i ekspertyzy przedstawiane przez władze miasta - dodaje Zygmunt Frankiewicz.

Premier Donald Tusk ogłosił, że w czasie sierpniowych weekendów bramki na A1 będą otwarte, a przejazd bezpłatny. >>> Czytaj więcej

Minister infrastruktury, Elżbieta Bieńkowska, argumentuje, że decyzja była poprzedzona wieloma analizami, z których jednoznacznie wynikało, że nie ma innej możliwości rozładowania korków w okolicach bramek.

Elżbieta Bieńkowska przyznała także, że istniejący system opłat na autostradach jest przestarzały. >>> Czytaj więcej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj