Kraje UE ucierpią na zmianie kierunku tranzytu rosyjskiej ropy naftowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 sierpnia 2014, 16:45
Rosja może zmienić kierunki przesyłu ropy naftowej w przypadku zamknięcia dla tego tranzytu terytorium Ukrainy. Jednak państwa Unii Europejskiej kupujące rosyjski surowiec, muszą się liczyć z poważnymi zakłóceniami i niedoborami.

Rzecznik Transnefti Igor Demin zapowiedział, że w przypadku wstrzymania przesyłu ropy przez Ukrainę, najbardziej poszkodowane będą Słowacja i Czechy, które otrzymują z tego kierunku 8-9 milionów ton rosyjskiej ropy rocznie, a także Węgry, kupujące 6 mln ton.

700 tys. ton kupuje Bośnia i Hercegowina. Te państwa będą musiały korzystać z innych dróg tranzytu - Węgry - przez chorwacki port Omiśalj, a Czechy - przez włoski Triest. Jednak transport taki będzie droższy o około 10 dol. za baryłkę.

"Z punktu widzenia Rosji, sankcje nie uderzą w Transneft, a będą to sankcje przeciwko Węgrom, Czechom i Słowacji" - oświadczył Igor Demin.

Przez Ukrainę płynie rocznie około 14 mln ton rosyjskiej ropy naftowej. Rosja może skierować surowiec przez port Ust-Ługa nad Bałtykiem lub przez północną nitkę rurociągu "Przyjaźń", biegnącego przez terytorium Białorusi.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk nie wykluczył, że sankcje ukraińskie wobec Rosji obejmą też wszelkie formy tranzytu, w tym zamknięcie korytarzy powietrznych dla samolotów rosyjskich oraz przepływu surowców rosyjskich.

>>> Czytaj też: Wojny na sankcje ciąg dalszy. Teraz Ukraina wymierza cios Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj