Rosyjska propaganda uderza w USA: "Obama destabilizuje Ukrainę"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 sierpnia 2014, 19:38
Ostrze rosyjskiej propagandy wymierzone jest w tej chwili w Stany Zjednoczone. Według rosyjskiej telewizji, konflikt z Ukrainą zaostrza się, bo dążą do tego Stany Zjednoczone - uważa Maria Przełomiec.

Dziennikarka i ekspertka do spraw wschodnich podkreśla, że rosyjskie media w sprawie sytuacji na Ukrainie kłamią i manipulują. - USA są przedstawiane jako jedyny kraj, który dąży do wojny, bo amerykańska gospodarka upada i masowo bankrutują firmy, to Rosja robi wszystko, żeby temu zapobiec - mówi Przełomiec.

- Propaganda skierowana do wewnątrz, czyli do społeczeństwa rosyjskiego i całego bloku posowieckiego, niestety, jest skuteczna - ocenia Maria Przełomiec. Chodzi o całą przestrzeń postsowiecką. - Ludzie w Kirgistanie, Kazachstanie wierzą w informacje o bestialstwach jakich dopuszczają się Ukraińcy - tłumaczy dziennikarka.

Wyjątkowo niebezpieczna propaganda sączy się do społeczeństw państw zachodnich - mówi Maria Przełomiec. - Russia Today to inteligentna telewizja, świetny dziennikarski warsztat i bardzo dobrze przygotowani ludzie - wyjaśnia Maria Przełomiec.
Wczoraj na Ukrainie zakazano transmisji w kablówkach 14 rosyjskich kanałów, w tym w tym Rossija 24, Russia Today i Life News.

>>> Wzrost cen, brak żywności i odpływ kapitału. Czytaj tutaj, jak sankcje podkopują Rosję

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj