Obwarzanki pod lupą prokuratury. Trwa proceder podrabiania produktu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 sierpnia 2014, 15:28
Obwarzanek
Obwarzanek/Wikimedia Commons
W ramach walki o tradycję prokuratura bierze pod lupę krakowskie obwarzanki. Wszczęto śledztwo w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na podrabianiu pieczywa oraz wprowadzaniu klientów w błąd.

- Zostaną przesłuchani świadkowie, zbadane zostaną też wózki, z których sprzedawany jest regionalny przysmak oraz sposób ich wytwarzania w niektórych piekarniach - mówi prokurator Janusz Hnatko. Nie wyklucza, że w sprawie zostanie powołany biegły.

Piekarze wytwarzający obwarzanki według tradycyjnej receptury od roku walczyli o wszczęcie śledztwa przeciwko konkurencji, która używa maszyn do produkcji przysmaku. Pierwsze dwa doniesienia prokuratura odrzuciła z „uwagi na brak cech przestępstwa”.

- Poskarżyliśmy się na decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa - mówi wicemarszałek województwa Wojciech Kozak.

Krakowski obwarzanek zarejestrowany przez Unię Europejską jako produkt regionalny, powinien być robiony ręcznie, a ciasto przed pieczeniem musi być podgotowane. Przysmak zgodnie z wymogami wytwarzany jest przez 16 zakładów. Szacuje się, że nawet jedna czwarta sprzedawanych w Krakowie obwarzanków jest podrabiana.

>>> Czytaj też: Niemcy, Chorwacja, Katar - właściciel Reserved staje się spółką globalną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: handelprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj