Amerykańska akcja nie powtórzy nalotów akcji "Szok i przerażenie"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 września 2014, 16:58
Flaga Państwa Islamskiego (ISIS)
Flaga Państwa Islamskiego (ISIS)/Newspix
Amerykańskie naloty na terytorium opanowane przez Państwo Islamskie w Iraku i Syrii będą bardzo precyzyjne, twierdzi Pentagon. Zmasowane naloty w stylu akcji "Szok i przerażenie" mają się już nie powtórzyć.

Amerykańskie naloty na terytorium opanowane przez Państwo Islamskie w Iraku i Syrii będą bardzo precyzyjne. Szef Pentagonu, jak i wysocy rangą dowódcy amerykańscy podkreślają, że nie można tej operacji porównywać do nalotów na pozycje wojsk irackich w 2003 roku. Wówczas zmasowana akcja amerykańskiego lotnictwa nosiła kryptonim "Szok i przerażenie".

Sekretarz obrony Chuck Hagel powiedział, że uderzenia będą skierowane w centra dowodzenia, strategiczne węzły logistyczne oraz w miejsca koncentracji oddziałów islamistycznych. Amerykanie zapowiadają również ataki na kryjówki dżihadystów w Syrii.

Generał Martin Dempsey powiedział, że skala amerykańskiego uderzenia będzie znacznie mniejsza niż w 2003 roku w Iraku. Wynika to między innymi ze specyficznej organizacji oddziałów Państwa Islamskiego.

Tymczasem irackie władze nadal nie potrafią wyjść z kryzysu politycznego. Parlament odrzucił kandydatury na ministrów dwóch kluczowych dla bezpieczeństwa państwa ministrów - ministra obrony i spraw wewnętrznych.

>>> Czytaj też: Ekspert: Bez państw z Zatoki Perskiej nie uda się pokonać Państwa Islamskiego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj