Soszyński: Fed nie zepsuje nastrojów.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
18 września 2014, 11:20
Konrad Soszyński
Konrad Soszyński/Media
Po wzrostach dochodowości we wtorek po południu, w środę od rana amerykańska i niemiecka krzywa zjeżdżały w dół.

Redukcje dochodowości na globalnych rynkach były pochodną zapowiedzi przez PBOC uruchomienia wsparcia płynnościowego dla chińskich banków. Przed południem inwestorom pomogła publikacja danych o inflacji w Eurostrefie w sierpniu, gdzie HICP r/r wyniósł 0,4% (o 0,1 pp. więcej niż miesiąc wcześniej), jednak struktura danych wskazywała na brak zmian w niekorzystnych trendach cenowych w europejskiej gospodarce. Po południu rynek dostał już mocniejszy impuls za sprawą słabych danych o inflacji w USA (tu odczyt wyniósł 1,7%, wobec oczekiwań na poziomie 1,9% r/r), które pokazały, że presja na spadki cen z rynku dóbr jest wciąż bardzo silna. W efekcie rentowności amerykańskich i niemieckich skarbówek powróciły do poziomów z wtorkowego zamknięcia.

Krajowe papiery czekały przez większą część dnia na dane o produkcji przemysłowej, podążając za zsuwającymi się rentownościami na rynkach bazowych. Dane o produkcji zaskoczyły negatywnie, produkcja przemysłowa spadła w sierpniu o 1,9% r/r i 8,5% m/m. Słaby wynik to po części zasługa mniejszej liczby dni roboczych, bowiem dane odsezonowane pokazały wzrost o 0,7% r/r. Jednak trend w produkcji przemysłowej pozostaje spadkowy, po część za sprawą słabnącego eksportu. W danych negatywnie zaskakuje istotny spadek produkcji w sektorze pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych (-3,4% r/r) oraz w budownictwie (-3,6% r/r). Sugeruje to zahamowanie w inwestycjach po tym jak pierwsze dwa kwartały pokazały wyższą dynamikę inwestycji. Naszym zdaniem dane zwiększają szansę na 50-punktową obniżkę stóp procentowych już w październiku oraz kontynuację cyklu w postaci obniżki o 25 pb. do końca roku. Rynek pozytywnie zareagował na dane, przy czym silniejsza reakcja miała miejsce na długim końcu, do czego po części przyczyniły się słabe dane o inflacji w USA.

W czwartek długi koniec krzywej może chwilowo negatywnie zareagować na wczorajszy komunikat Fed, jednak w dłuższej perspektywie reakcja powinna być pozytywna. W dłuższym terminie rynek powinien dobrze odebrać utrzymanie przez amerykański bank centralny fragmentu mówiącego o utrzymaniu stop na niskim poziomie „przez dłuższy czas". Brak będzie w czwartek publikacji danych, które mogłyby przesunąć krajową krzywą w górę (dane z USA nie powinny zaskoczyć). W związku z tym uwaga rynku będzie skoncentrowana na aukcji obligacji. Na przetargu zamiany w ofercie będą papiery WZ0119 i PS0719. Naszym zdaniem aukcja powinna wypaść dobrze, w obliczu wciąż wysokich kuponów płaconych przez papiery WZ i spodziewanego uruchomienia TLTRO przez EBC w czwartek, co powinno utrzymać pozytywne nastroje na eurorynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj