Młodzi nie chcą rodzinnych firm. Nieudana sukcesja zagraża gospodarce

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 października 2014, 05:20
praca, biuro, firma
praca, biuro, firma/ShutterStock
W najbliższych latach powinno dojść do fali sukcesji w rodzinnych firmach. Okazuje się jednak, że młodzi niezbyt chętnie przejmują biznesy.

Zjawisko to dotyczy również największych firm – informuje portalspożywczy.pl.

- Wydaje się, że w perspektywie najbliższych lat stoimy przed systemowym problemem zmiany warty w firmach rodzinnych. Polska przedsiębiorczość wybuchła na początku lat 90., założyciele tych firm, wówczas w sile wieku, dzisiaj dochodzą do wieku emerytalnego. Mają dzieci, a więc potencjalnych sukcesorów, ale one wcale nie są zainteresowane sukcesją - powiedział podczas debaty o firmach rodzinnych, która odbyła się w ramach VII Forum Rynku Spożywczego i Handlu Piotr Grauer, dyrektor KPMG.

Firmy rodzinne w Polsce stanowią 78 proc. wszystkich przedsiębiorstw w kraju oraz wnoszą 48 proc. wkładu do PKB. Oznacza to, że nieudana pokoleniowa sukcesja mogłaby doprowadzić do gospodarczego kryzysu. – Ani gospodarka, ani edukacja nie są na to przygotowane – mówi Grauer. - Brakuje masowego programu związanego z edukowaniem młodszego pokolenia na temat tego, jak dokonuje się udanych sukcesji – dodaje.

Potrzebny jest specjalny program edukacyjny dla menedżerów nierodzinnych, którzy będą mieli w przyszłości dużo ofert pracy w familijnych firmach. - Menedżerowie, którzy się legitymują bogatym CV jeśli chodzi o pracę w korporacjach, nie radzą sobie bowiem kompletnie w firmach rodzinnych – tłumaczy podczas debaty Andrzej Blikle, członek rady nadzorczej spółki A.Blikle.

Problemy firm z sukcesją opierają się zasadniczo na dwóch kwestiach. Pierwsza to wychowanie następny, który będzie wiernie realizował wcześniejszą strategię, ale będzie przy tym niesamodzielny. Druga to ryzyko zatrudnienia osoby, która zacznie wdrażać zupełnie inną od poprzednika wizję firmy, co może zaszkodzić jej spójności.

Innym istotnym problemem jest sposób przekazania sukcesorom aktywów należących do firmy. Model szwajcarski, w którym rodzice sprzedają dzieciom firmę zamiast po prostu oddawać, nie przyjmuje się w Polsce. 

>>> Czytaj również: Jawność zarobków, koniec wysokich odpraw? Rząd bierze się za ustawę kominową

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj