Ukraina: Pseudowybory uspokoiły separatystów. Uformowali jednak własne wojska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 listopada 2014, 08:15
Ukraina
Ukraina/ShutterStock
Prorosyjscy bojówkarze i najemnicy na Wschodzie zmniejszyli swoją aktywność w weekend. Prawdopodobnie ma to związek z „wyborami”, które zorganizowały samozwańcze władze nie uznawanych republik: donieckiej i ługańskiej. Nad Mariupolem latały drony.

Centrum prasowe operacji antyterrorystycznej informuje, że w nocy ukraińskie wojska były kilkukrotnie ostrzeliwane. Bojówkarze wykorzystywali, między innymi, wyrzutnie rakiet i moździerze. Atakowano donieckie lotnisko. Wieczorem żołnierzom udało się wyprzeć rosyjskich najemników z jednego z terminali portu lotniczego. W okolicach Mariupola sytuacja pozostaje pod kontrolą ukraińskiej armii. Zanotowano jednak bezzałogowe samoloty zwiadowcze. 

>>> Czytaj też: "Farsa pod lufami czołgów i karabinów". Świat nie uzna wyborów w Donbasie

Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk poinformował, że separatyści zakończyli formowanie 4 dużych grup własnych wojsk. Razem liczą one 14 - 15 tysięcy rosyjskich najemników i żołnierzy Federacji Rosyjskiej oraz 10 - 12 tysięcy miejscowych bojówkarzy. Posiadają oni ponad 110 czołgów i około 270 wozów opancerzonych. Na ich wyposażeniu jest prawie 100 wyrzutni rakietowych i artyleryjskich oraz pół tysiąca samochodów, w tym ciężarówek. 

>>> Czytaj też: Rosyjski konwój zdemaskowany. Z przewróconej ciężarówki wypadła amunicja

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj