Drukowali nawet nieistniejące banknoty o nominale 300 euro. Zatrzymano włoskich fałszerzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 listopada 2014, 16:29
90 proc. fałszywych banknotów i monet euro pochodzi z Neapolu. Po dwuletnim dochodzeniu aresztowano dziś 56 członków organizacji znanej nawet jako „Napoli Group”.

Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzut przynależności do organizacji przestępczej, zajmującej się fałszowaniem pieniędzy i wprowadzaniem ich na rynek. Banknoty drukowano pod Neapolem, monety zaś bito w nielegalnej mennicy pod Rzymem.

Ponad połowa z zatrzymanych już przebywała w więzieniu. O ich poczuciu bezkarności świadczy wydrukowanie nieistniejącego faktycznie banknotu o nominale 300 euro, który trafił na rynek niemiecki.

Jak podkreślił prokurator Giovanni Colangelo jakość fałszerstwa była tak wyrafinowana, że budziła zaniepokojenie centralnych instytucji europejskich, a na dłuższą metę niekontrolowane wprowadzanie ich do obiegu mogło spowodować poważne straty.

Nic dziwnego, że gratulacje po udanej operacji przeprowadzonej przez karabinierów nadeszły także z Frankfurtu nad Menem.

>>> Czytaj też: Jak Juncker chce ożywić Europę. Szczegóły wielkiego planu inwestycyjnego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj