Skutki embarga: 50 ton lodów i napojów, 300 ton kurczaków łupem rosyjskich celników

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2014, 16:25
Rosja uzależniona od importu
Rosja uzależniona od importu/Dziennik Gazeta Prawna
Ponad 1000 ton towarów spożywczych objętych sankcjami przejęły od sierpnia rosyjskie służby ochrony konsumentów. Moskwa w odpowiedzi na zachodnie sankcje zakazała importu żywności, w tym polskich jabłek.

Jak podaje agencja Itar-TASS, wśród zatrzymanych, nielegalnych produktów znalazło się między innymi 50 ton lodów i napojów bezalkoholowych. Jest też 500 ton amerykańskich kurczaków i ponad 300 ton mięsa z Europy. Rosyjska agencja ochrony konsumentów skonfiskowała przemytnikom także 100 ton owoców z Polski. Rosyjskie media nie podają, co się stało z przejętą żywnością.

Od sierpnia rosyjski import mięsa, owoców morza i warzyw spadł o 1/4 wartości. Mimo prób zastąpienia zachodnich dostawców nowymi - między innymi z Azji i Ameryki Południowej, w niektórych kategoriach produktów, spadki są jeszcze większe. Import sera spadł o blisko 90 procent, mrożonych ryb - o 70 procent.

>>> Czytaj też: Niemcy: trzeba utworzyć strefę buforową między siłami Ukrainy a separatystami

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj