Łupkowe eldorado w Polsce to mit? Zagraniczne koncerny wycofują się z odwiertów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 grudnia 2014, 13:33
Mapa koncesji na poszukiwanie niekonwencjonalnych złóż węglowodorów, Ministerstwo Środowiska, stan na 30.09.2014.
Mapa koncesji na poszukiwanie niekonwencjonalnych złóż węglowodorów, Ministerstwo Środowiska, stan na 30.09.2014. /Media
Miała być niezależność energetyczna, tysiące miejsc pracy i pieniądze dla przyszłych pokoleń. Mowa o gazie łupkowym. Tak brzmiały zapowiedzi polityków sprzed kilku lat. Co z nich zostało? Do tej pory przez 4 lata wykonano w Polsce jedynie 67 otworów. Wiele zagranicznych koncernów wycofało się z poszukiwań nad Wisłą. Rząd zapowiada ułatwienia prawne i przyjęcie specjalnej ustawy.
1643182-gaz-lupkowy-lewino.jpg
Gaz łupkowy w Polsce

Ministerstwo skarbu przygotowuje regulacje, które mają ułatwić życie łupkowym inwestorom . Przez wiele tygodni resort środowiska zgłaszał swoje uwagi, że za bardzo projekt ma uprościć procedury związane z ochroną przyrody.

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński przekonywał kilka tygodni temu, że rząd przyjmie ustawę łupkową w pierwszym kwartale przyszłego roku. Według szefa resoru skarbu, nie ma żadnego sporu, a jedynie różnica zdań. Oba resorty są w trakcie uzgodnień. Włodzimierz Karpiński podkreśla, że jest zgoda co do ograniczenia biurokracji związanej z poszukiwaniem i wydobyciem surowców.

Specjalna ustawa ma między innymi skrócić czas oczekiwania na decyzje administracyjne, które inwestor musi uzyskać przed rozpoczęciem prac poszukiwawczych. Doktor Krzysztof Księżopolski, ekspert energetyczny z Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego przekonuje w rozmowie z IAR, że nie ma co liczyć na powrót boomu łupkowego. " O żadnej rewolucji nie ma mowy. Firmy się wycofują, jest za mało odwiertów. To efekt braku regulacji prawnych w Polsce jak i spadających cen ropy na rynkach światowych." - wyliczał problemy ekspert. 

>>> Czytaj też: Gaz łupkowy w Polsce - jest nadal wiele niewiadomych

W ostatnim roku z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce zrezygnowało kilka międzynarodowych koncernów. Dlatego teraz odwierty wykonują przede wszystkim polskie firmy takie jak Lotos, PGNIG i Orlen. Resort środowiska informuje, że na początku tego miesiąca w Polsce obowiązywało nadal 56 koncesji na poszukiwanie złóż węglowodorów Eksperci szacują, że do pełnego poznania potencjału polskich łupków potrzeba przynajmniej 200 odwiertów. Na przeszkodzie stoją również fundusze Koszt jednego odwiertu może sięgać nawet 15 milionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj