Forsal logo

Rosja: Adwokaci Nawalnego zaskarżyli areszt domowy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 grudnia 2014, 11:00
Wczoraj rano Aleksiej Nawalny (z lewej) usłyszał wyrok 3,5 roku w zawieszeniu. Wieczorem uciekł z aresztu domowego, pojechał na manifestację w swojej obronie i natychmiast został zatrzymany przez policję
Aleksiej Nawalny (z lewej) usłyszał wyrok 3,5 roku w zawieszeniu. Wieczorem uciekł z aresztu domowego, pojechał na manifestację w swojej obronie i natychmiast został zatrzymany przez policję/Dziennik Gazeta Prawna
Adwokaci Aleksieja Nawalnego odwołali się od wyroku sądowego odnośnie pozostawienia go w areszcie domowym. Uznali, że powstała dziwna sytuacja: rosyjski opozycjonista został skazany sądownie na 3 i pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu, a jednocześnie pozostawiono go w areszcie domowym do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Krok prawników Nawalnego ma ważne znaczenie. Wczoraj został on zatrzymany w Moskwie, gdy udawał się na demonstrację swoich zwolenników. Rosyjskie media napisały, że w ten sposób złamał zasady aresztu domowego. Dziś Federalna Służba Wykonywania Wyroków Sądowych skierowała do sądu materiały informujące o naruszeniu zasad aresztu domowego. Jednak sąd zwrócił te materiały z powrotem twierdząc, że już wydał wyrok sądowy w sprawie Nawalnego. W tej sytuacji na razie nie wiadomo, czy opozycjonista zostanie ukarany za to, że udał się na wiec będąc w areszcie domowym.

>>> Czytaj też: Kreml przykręca śrubę Rosjanom. Dokąd prowadzi jastrzębia polityka Moskwy?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj