Komisja Europejska zaniepokojona nową działalnością przemytników na Morzu Śródziemnym obiecuje walkę z nielegalną imigracją. Już nie małe łodzie rybackie, ale wysłużone jednostki cargo są wykorzystywane przez przemytników. Obiecują oni uchodźcom z Afryki Północnej lepsze życie w Europie. Każą płacić po tysiąc, dwa tysiące euro od osoby, na pokład wprowadzają kilkaset osób, bez zapasów, po czym porzucają statki na otwartym morzu.

Rzeczniczka Komisji Natasha Bertaud powiedziała, że Bruksela jest świadoma problemu i dotrzyma obietnic dotyczących walki z nielegalną imigracją. - Można się spodziewać konkretnych propozycji wkrótce, ale nie mogę podać teraz dokładnej daty - dodała rzeczniczka.

>>> Czytaj też: Europie grozi upadek. Stary Kontynent potrzebuje nowego ducha

Poinformowała, że Komisja zajmie się też finansowaniem unijnej agencji do spraw granic - Frontex. - Zgadzamy się, że pieniądze przeznaczone na jej działalność są niewystarczające - powiedziała. Na zwiększenie funduszy na działalność agencji będą musiały się zgodzić solidarnie kraje członkowskie.

Komisja Europejska przekonuje ponadto, że operacja na Morzu Śródziemnym o nazwie Tryton przynosi efekty. Bo to właśnie patrole morskich granic organizowane w ramach tej misji pozwoliły na odnalezienie porzuconych statków cargo z nielegalnymi imigrantami.

>>> Czytaj też: Ukraińcy o korupcji. 31 proc. sądzi, że w ciągu roku się zwiększyła, 5 proc. - że spadła

Statek z imigrantami w pobliżu wyspy Korfu, grudzień 2014 / Inne