Prywatny statek kosmiczny Dragon leci na Międzynarodową Stację Kosmiczną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 stycznia 2015, 11:06
Prywatny bezzałogowy statek kosmiczny Dragon wiezie ze sobą zapasy dla astronautów oraz sporo sprzętu naukowego.

 Jednocześnie odbywa się test nowej rakiety Falcon.

Dragon będzie leciał na Stację dwa dni. Wiezie hodowlę kryształów oraz urządzenia badawcze do analizy białek związanych z chorobą Alzheimera.

Inny, europejski eksperyment może być istotny dla medycyny, mówiła Julie Robertson z NASA. „Chodzio to, by zbadać, jak promieniowanie kosmiczne i mikrograwitacja wpływają nakomórki układu odpornościowego”.

Za misję odpowiada firma SpaceX, jej eksperci będą też śledzić lot rakiety nośnej Falcon 9. Jej pierwszy stopień, czyli największa, dolna część ma bezpiecznie wrócić na Ziemię. Ma być to pionowe, miękkie lądowanie na stojącej na Atlantyku platformie wielkości boiska do piłki nożnej. Jeśli manewr powiedzie się, to być może w przyszłości części rakiety będzie można wykorzystywać ponownie, a to znacznie obniżyłoby koszty kosmicznych misji. 

>>> Czytaj też: Polska do 2020 roku będzie miała własne satelity. To rewolucja dla wojska i szansa dla przemysłu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj