Eksperymentalne lądowanie prywatnej rakiety Falcon 9 zakończone niepowodzeniem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 stycznia 2015, 12:33
Niepowodzeniem zakończyło się eksperymentalne lądowanie prywatnej rakiety Falcon 9 wystrzelonej dziś z Florydy. Pisze o tym na portalu Twitter Elon Musk, szef firmy SpaceX odpowiadającej za misję.

Wystrzelony jednocześnie bezzałogowy statek kosmiczny Dragon jest bezpieczny.

Start odbył się zgodnie z planem, ale lądowanie już nie. Pierwszy stopień, czyli największy człon Falcona miał miękko usiąść na specjalnej platformie wielkości boiska do piłki nożnej znajdującej się na Atlantyku.

Elon Musk pisze na Twitterze, że co prawda rakieta dotarła do celu, ale było to lądowanie twarde. Platforma jest uszkodzona. Statek ocalał, ale wymaga remontu, pisze Musk. Dodaje, że nie ma dobrych zdjęć z lądowania, bo było ciemno i mgliście, trzeba więc będzie odtworzyć ciąg zdarzeń z danych telemetrycznych i fragmentów rakiety.

Celem eksperymentu jest skonstruowanie takiej rakiety, która mogłaby miękko lądować i być tanim sprzętem wielorazowego użytku.

Tymczasem wyniesiony na orbitę statek Dragon jest bezpieczny i leci na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Dokowanie w poniedziałek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj