Włosi nie chcą kupować domów. Zobacz, ile muszą na nie pracować

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 stycznia 2015, 07:44
Rzym
Rzym/ShutterStock
Niekończący się spadek cen nie przyniósł ożywienia na włoskim rynku nieruchomości, a najgorsza sytuacja panuje w Rzymie, gdzie jest najdrożej.

Blisko 6 lat musi pracować statystyczny mieszkaniec Włoch na kupno własnego mieszkania o powierzchni 65 metrów kwadratowych.

Przeznaczając na kupno mieszkania całe zarobki, trzeba dziś pracować na nie przez blisko 6 lat. To oczywiście średnia krajowa. W każdym regionie wygląda to nieco inaczej. W Palermo czy Weronie wystarczą niecałe 4 lata, w Mediolanie musi ich być już prawie 8, a w Rzymie wciąż blisko dziesięć.

8 lat temu średnia krajowa wynosiła 8,5 roku. Wtedy też, gdy było jeszcze drożej, o kupnie własnego dachu nad głową pomyślała zdecydowana większość mieszkańców. W rezultacie w tej chwili posiada go około 80 procent Włochów. Coraz trudniej natomiast jest z uzyskaniem lokalu komunalnego. Szerzy się jednocześnie zjawisko nielegalnego zajmowania mieszkań.

>>> Czytaj też: Aby wyjść z biedy, bardziej niż pieniądze potrzebna jest wiedza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj