Forsal logo

Rosja zdziwiona tworzeniem polsko-litewsko-ukraińskiej brygady

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lutego 2015, 14:50
Rosja nie rozumie po co Polska, Litwa i Ukraina tworzą wspólną brygadę wojskową. Mówił o tym na konferencji prasowej w Moskwie rzecznik rosyjskiego MSZ.

- „Ukraińska armia i tak już jest bardziej podobna do zaciężnego legionu NATO” - stwierdził Aleksander Łukaszewicz, przytaczając niedawną wypowiedź prezydenta Władimira Putina.

W opinii rzecznika rosyjskiej dyplomacji, na Ukrainie nie powinno być żadnych obcych wojsk. Łukaszewicz tłumaczy, że międzynarodowa brygada zamiast pomóc w uregulowaniu ukraińskiego konfliktu pokojowymi metodami, będzie jedynie zaogniać sytuację.

- „Po co tworzy się taką brygadę, gdy wewnętrzny konflikt ukraiński i tak już stał się wielonarodowym, a dodawanie kolejnego elementu do działań zbrojnych wydaje się niebezpiecznym z punktu widzenia sytuacji w regionie” - podkreślił Aleksander Łukaszewicz.

Rosyjski dyplomata zarzucił zachodnim państwom, że wysyłają swoich żołnierzy i sprzęt wojskowy na Ukrainę. Według Łukaszewicza dowodami na obecność zagranicznych wojsk w Donbasie dysponują rosyjscy dziennikarze. 

>>> Czytaj też: Naryszkin: "Agresywna propaganda Zachodu szuka w Rosji wroga"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj