Pomimo deflacji za utrzymanie mieszkania płacimy coraz więcej

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 lutego 2015, 15:16
Koszt uzytkowania nieruchomości w gospodarstwie domowym na osobę
Koszt uzytkowania nieruchomości w gospodarstwie domowym na osobę/Media
890,2 zł – w ciągu miesiąca tyle przeznacza na utrzymanie mieszkania statystyczna czteroosobowa rodzina. Jest to więcej niż przed rokiem, mimo że ogólny poziom cen wyraźnie spadł, na co wskazuje dzisiejszy odczyt deflacji na poziomie 1,3 proc.

Wstępne dane za styczeń sugerują, że posiadacze nieruchomości więcej płacili między innymi za usługi kanalizacyjne, wywóz śmieci, energię elektryczną i cieplną oraz najem. Per saldo w ciągu miesiąca koszt utrzymania dachu nad głową wzrósł o 0,5 proc.,a w horyzoncie 12-miesięcznym o 0,7 proc. To niemało biorąc pod uwagę, że deflacja wynosi już 1,3 proc., a więc w ciągu roku ogólny poziom cen dóbr i usług konsumpcyjnych wyraźnie się obniżył – wynika z opublikowanych dziś danych GUS.

890 zł miesięcznie za mieszkanie

Na koszty utrzymania mieszkania składają się m.in. koszty eksploatacyjne, energii i wody. Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje 890,2 zł. W ciągu roku koszt utrzymania modelowej rodziny podniósł się o 6,2 zł – niby niewiele, ale w tym samym czasie ogólny poziom cen dóbr i usług spadł.

Najmocniej drożeją mieszkania?

W ostatnich 12 miesiącach najmocniej taniały transport (o 9,7 proc., głównie za sprawą taniejących paliw), odzież i obuwie (0 5 proc.) oraz żywność, napoje i tytoń (o 2,5 proc.). Dane publikowane za styczeń, jak co roku, nie zawierają kompletu informacji na temat zmian cen. Na nie przyjdzie poczekać jeszcze miesiąc. Z rezerwą należy więc podchodzić do informacji, zgodnie z którą najszybciej drożejącą główną kategorią badaną w koszyku inflacji były mieszkania, a raczej koszt ich utrzymania i wyposażenia.

Cel inflacyjny co najwyżej na horyzoncie

W najbliższych miesiącach inflacja powinna utrzymywać się na niskim poziomie. Taki scenariusz jest przewidywany przez ekspertów z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), którzy co miesiąc przygotowują prognozę dotyczącą możliwych zmian wskaźnika inflacji (obecnie deflacji). Opublikowany przez nich Wskaźnik Przyszłej Inflacji od miesięcy pozostaje na niskim poziomie, choć w lutym jego wartość zanotowała niewielki wzrost. Co nadmiernie nie dziwi, w ocenie ekspertów BIEC szybki powrót inflacji w okolice celu RPP (2,5% z odchyleniem +/- 1 pkt. proc.) jest mało prawdopodobny. Przypomnijmy, że na rynkach większość krajów Unii panuje deflacja, a ceny surowców w ciągu roku wyraźne się obniżyły. Eksperci BIEC właśnie we wpływie tych światowych tendencji upatrują ważnego czynnika deflacyjnego nad Wisłą.

Prognozy te mogą cieszyć zarówno właścicieli aut, którzy dziś płacą za paliwa mniej niż przed rokiem, ale też aktualnych lub przyszłych kredytobiorców. Coraz szybciej spadające ceny są ważną przesłanką dla Rady Polityki Pieniężnej, która poprzez zmiany wysokości stóp procentowych ma wpływ na koszt kredytów. Dzisiejsza informacja jest przesłaną przemawiającą za dalszym obniżaniem kosztu pieniądza.

>>> Czytaj też: Kolejny miesiąc z deflacją. GUS podał dane za styczeń

2081211-ceny-zwiazane-z-uzytkowaniem.png
Ceny związane z użytkowaniem nieruchomości na tle inflacji
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Lion's House
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj