Białoruś się zbroi. "Nasza armia powinna umieć adekwatnie reagować"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2015, 12:34
Aleksandr Lukaszenko
Aleksandr Lukaszenko/ShutterStock
Prezydent Aleksander Łukaszenka powiedział, że białoruska armia powinna adekwatnie reagować na wyzwania i zagrożenia. Białoruski przywódca oznajmił jednocześnie, że kraj będzie modernizować siły zbrojne uwzględniając realną sytuację kraju.

Kierunki rozwoju sił zbrojnych - to główny temat spotkań Aleksandra Łukaszenki w Ministerstwie Obrony. Prezydent zaznaczył jednak, że jego wizyta w tym resorcie nie jest związana z tym, że znacząco zmieniła się sytuacja wokół Białorusi. Nie używając słowa „Ukraina” Łukaszenka stwierdził, że sytuacja jest bardzo napięta i skomplikowana.

„Chodzi o to, że my powinniśmy przystosować naszą armię do reagowania na taką sytuację, która - nie daj Bóg - może powstać jutro, pojutrze i tak dalej” -mówił Łukaszenka. 

>>> Czytaj też: Zimna wojna trwa. Następne po Ukrainie mogą być Litwa, Łotwa i Estonia

Wizytę prezydenta Łukaszenki w Ministerstwie Obrony poprzedziły spekulacje w rosyjskich i niezależnych mińskich mediach, że Białoruś pracuje nad własnym kompleksem rakietowym podobnym do rosyjskiego „Iskandera”. Nowa broń ma być podobno zaprezentowana 9 maja na paradzie z okazji Dnia Zwycięstwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj