Państwo przegrywa z oszustami. Mafia paliwowa unika odpowiedzialności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2015, 08:24
Benzyna
Benzyna/ShutterStock
Rozwiązanie, które miało zdusić przestępców paliwowych nie działa, a nawet im pomaga. Chodzi o tak zwaną solidarną odpowiedzialność. Resort finansów nie korzysta z przepisów mających pociągać do odpowiedzialności kupujących od nieuczciwych sprzedawców.

Rozwiązanie, które miało zdusić przestępców paliwowych nie działa, a nawet im pomaga. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Jak czytamy w gazecie, chodzi o tak zwaną solidarną odpowiedzialność. W 2013 roku fiskus zyskał możliwość domagania się zapłaty zaległości podatkowych sprzedawcy paliw od ich nabywcy. Równocześnie dał sprzedawcom możliwość składania kaucji gwarancyjnych, wykluczających odpowiedzialność nabywcy. Firmy deponujące takie kaucje trafiają na listę publikowaną na stronie internetowej Ministerstwa Finansów.

Według informacji gazety, resort jednak nie korzysta z przepisów mających pociągać do odpowiedzialności kupujących od nieuczciwych. Spółki podejrzewane o przestępstwa za to korzystają z możliwości wpłacenia kaucji w wysokości od 200 tysięcy złotych do 3 milionów złotych. Dzięki temu zyskują wiarygodność w oczach kontrahentów. Więcej - w "Pulsie Biznesu".
 

>>> Czytaj też: Czy Watykan ma porządek w pieniądzach? Wyjaśni to "James Bond finansów"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: podatkiprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj