Największa afera korupcyjna od lat. Brazylijskie reformy zatrzymane?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2015, 08:55
Od początku marca brazylijska waluta straciła już 9 proc. Kryzys gospodarczy w tym kraju zaczyna zataczać coraz szersze kręgi. Ma to związek z aferą korupcyjną w gigancie naftowym Petroleo Brasileiro.

Brazylijska gospodarka potrzebuje reform. Mogą one zostać jednak storpedowane, bowiem toczone są postępowania wobec czołowych polityków koalicji rządowej - pisze "Puls Biznesu". Kryzys pogłębiło dodatkowo zablokowanie przez szefa senatu Renana Calheirosa wysuniętych przez prezydent Dilmę Rousseff propozycji cięć wydatków i podwyżek podatków.

Prokurator generalny Brazylii złożył w sądzie najwyższym wniosek o objęcie postępowaniem dotyczącym korupcji 3 proc. wartości kontraktów zawieranych przez Petroleo. Zyskać miało na tym 54 polityków. Większość z nich to aktywni politycy obecnej koalicji rządzącej. Pod lupą prokuratora znalazły się głowy obu izb parlamentu. Więcej w "Pulsie Biznesu".

>>> Polecamy: Turecki cud gospodarczy to już historia. Kraj pogrążyli politycy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj