Mała ustawa reprywatyzacyjna gorsza od dekretu Bieruta?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2015, 18:52
Byli właściciele warszawskich nieruchomości odebranych im w 1945 roku dekretem Bieruta - przeciwni tak zwanej małej ustawie reprywatyzacyjnej, która przygotował Senat.

Na specjalnie zwołanej konferencji przekonywali, że projektowane przepisy są bardziej represyjne niż sam dekret.

Ewa Wierzbowska ze stowarzyszenia Dekretowiec powiedziała IAR, że projekt jest aktem komunistycznego prawa, represyjnego wobec obywateli warszawskich. W jej ocenie, projekt zabiera wszystkie nieruchomości, które jeszcze są do oddania, nie zapewniając żadnych odszkodowań. "Pod hasłem ustawy reprywatyzacyjnej robi się ustawę antyreprywatyzacyjną" - powiedziała Ewa Wierzbowska.

Przygotowany w Senacie projekt przyznaje Skarbowi Państwa lub miastu stołecznemu Warszawa prawo pierwokupu nieruchomości objętych roszczeniami, na których znajdują się instytucje użyteczności publicznej. Zdaniem mecenasa Ireneusza Ratko, projekt ma szerszy zasięg i przewiduje możliwość zabrania nieruchomości w bardzo wielu przesłankach wskazujących zarówno na cel publiczny, jak i na cel niepubliczny."Projekt operuje uznaniem administracyjnym, co oznacza, że urzędnik będzie mógł swobodnie decydować o tym, czy daną nieruchomość zwróci czy jej nie zwróci. Nie przewiduje się w nim żadnych rekompensat ani gruntów zamiennych dla byłych właścicieli - mówi mecenas Ratko.

Nowe przepisy dotyczące reprywatyzacji zawarte są w nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz w zmianie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przygotowali je warszawscy politycy Platformy Obywatelskiej. Pierwsze czytanie projektu odbędzie się podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, które rozpoczyna się w środę.

>>> Czytaj też: Enklawy bezrobocia. W tych zawodach pracy w Polsce nie znajdziesz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj