Włosi jedzą na mieście mimo kryzysu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
14 lipca 2015, 16:18
Wyjście do restauracji, pizzerii czy baru nie jest tam podyktowane potrzebą zaspokojenia głodu, lecz pragnieniem przebywania w towarzystwie innych ludzi.

Włosi wydają rocznie na wyżywienie 223 miliardy euro. 32 procent tej sumy pozostaje w lokalach. Statystyczny Włoch odwiedza je 28 razy w miesiącu, a ludzie do 34 roku życia, nawet 34 razy.

Na Półwyspie Apenińskim jest 110 tysięcy restauracji i 130 tysięcy barów, które także przygotowują często kilkudaniowe posiłki. Najpopularniejsze są wciąż bary. Zaraz po nich w rankingu plasują się pizzerie oraz cukiernie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj